Świadectwa Emaus luty 2017

1. Przyszłam na kurs z bardzo utrudzonym i “ciężkim“ sercem. Nawet chciałam z niego zrezygnować, ale teraz jestem szczęśliwa, że nie zrezygnowalam. Kurs był dla mnie trudny, ponieważ przechodziłam ciężki etap w życiu, jednak wiem, że ten kurs pomógł mi w dużej mierze, jak radzić sobie ze zwoimi utrapieniami, ciemnościami i pokusami. Wiele sobie uświadomiłam, o czym w ostatnim czasie zapomniałam. Teskniłam za Słowem Bożym. Z całego serca dziękuję za ten kurs.
Natalia

2. Zawróciłem z drogi, która mnie oddalała od Pana Boga. Zapomniałem, że to nie ja decyduję co, gdzie i kiedy ma się wydarzyć. Moje zniechęcenie i można powiedzieć częściowy żal, ustąpiło na rzecz radości i zrozumienia. W ostatnim czasie jedyną mądrą i sensowną decyzją było wzięcie udziału w “Emausie”. Wiara moja stała się silniejsza, dojrzalsza. Jezus jest moim Panem i mnie poprowadzi.
Mirek

3. Odkryłem Go na nowo jako Słowo. Słowo, które stwarza wszystko i Słowo, które daje się łamać w ludzkim ciele – Chlebie. Dał mi się poznać tak, jak nigdy dotąd, w rzeczywistej obecności w Słowie. Dla mnie na nowo Jezus-Słowo stał się Ciałem, które będzie dla mnie pokarmem.
Andrzej

4. Co otrzymałam na tym kursie? Na świat i ludzi patrz wyłącznie przez pryzmat Słowa. To bylo jak miód, słodkie doświadczenie prawdy i jak miecz, bo tylko Bóg zna mnie taką, jaką jestem. Poznałam wspaniałych ludzi i mam gorące pragnienie kolejnych kursów.
Krysia

Komentarze są zamknięte.